• muffinki:
  • 300g mąki pszennej
  • 100g cukru
  • szczypta soli
  • łyżka proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki śmietany
  • 6 łyżek oleju
  • łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • truskawki pokrojone w kawałki - ilość dowolna
  • krem:
  • kostka miękkiego masła
  • 2 łyżki mleka
  • 230g przesianego cukru pudru
  • pół łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 3 czubate łyżki dżemu truskawkowego
Po pakowaniu owoców w słoiki zostało mi kilkanaście truskawek. Na ciasto w blaszce za mało, zrobiłam więc babeczki. Bardzo truskawkowe maleństwa, z delikatnym kremem, kawałkami owoców w środku ;-). Zamierzam wkrótce przetestować wersję brzoskwiniową i jagodową, w ten sam sposób. 
A jutro kilka przepisów na dżemy ;-).
 

 

Mąkę, cukier, sól, proszek do pieczenia wymieszać, w drugim naczyniu roztrzepać jajka ze śmietaną, wanilią i olejem. Mokre połączyć z suchymi, niezbyt dokładnie. Formę do muffinek wyłożyć papilotkami i wypełnić je do 3/4 wysokości. Powtykać kawałki truskawek (nie radzę dodawać ich bezpośrednio do masy, bo puszczą sok i zabarwią masę na różowo)
Piec w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku przez ok. 20 minut.

 
krem:
Wszystkie składniki zmiksować na puszystą masę. Udekorować muffinki. Zjadać ze smakiem :-).

IMGP2709