• podwójna duża pierś z kurczaka
  • dwie łyżki oliwy
  • sól, pieprz czarny mielony
  • słodka papryka w proszku
  • kilka gałązek świeżego posiekanego tymianku (można zastąpić suszonym)
  • puszka krojonych pomidorów
  • łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • pieprz cayenne
10 zaległych przepisów… Znając mnie to pewnie minie pół roku zanim je tutaj zamieszczę.
Na początek przepis bez zdjęcia finałowego, bo… byłam taka głodna, że nie pomyślałam o sfotografowaniu efektu końcowego. Trudno, będzie zdjęcie z patelni :-).
Początkowo chciałam przygotować kurczaka calypso, który zobaczyłam na blogu Majanki. Już zabierałam siędo roboty, kiedy dwa kabelki w mojej głowie zetknęły się i pomyślałam – przecież ja nie lubię papryki…
No więc zrobiłam kurczaka w pomidorach, bazując odrobinę na powyższym przepisie (skoro już większość składników wyciągnęłam z lodówki i szafek) :).
 
Przepis podaję naprawdę orientacyjnie :). Niech każdy dopasuje sobie ilość przypraw według własnych upodobań.
 
Pierś z kurczaka umyć, odkroić części, których nie lubicie (u mnie wygląda to tak, że wyrzucam do kosza 1/4 piersi.. :) ),pokroić na średniej wielkości kawałki.
Kurczaka umieścić w misce, dodać oliwę, sól, pieprz, paprykę w proszku. Wszystko dokładnie wymieszać, odstawić w chłodne miejsce na minimum pół godziny.Rozgrzać patelnię, wrzucić na nią piersi razem z marynatą, posypać tymiankiem, obsmażyć mięso z obu stron.
Dodać pomidory, koncentrat, odrobinę pieprzu cayenne. Dusić przez kilka minut aż kurczak nie będzie surowy.

Podałam z ryżem i salsą pomidorowo-ogórkową (tak, wiem, że tych dwóch warzyw nie warto łączyć :) ). Smacznego :)