• skórki z dwóch pomarańczy
  • szklanka cukru
  • szklanka wody

Ktoś może spytać: po co robić coś samodzielnie w domu, skoro można kupić gotowca?

A dla satysfakcji na przykład. I lepszego smaku :).

Sezon na cytrusy w pełni, pomarańcze kosztują grosze, nie wyrzucajmy skórek, tylko usmażmy je razem z cukrem. Wiem, że jest trochę zabawy z wycinaniem białych części, ale nic nie zrekompensuje smaku świeżutkiej kandyzowanej skórki pomarańczy. Jak dla mnie są lepsze niż żelki, połowę zjadłam zanim zdążyły porządnie wyschnąć. A jak pachną…


Najpierw ostrym nożykiem wycinamy dokładnie białą część ze skórek (jest potwornie gorzka!). Tak spreparowaną skórkę kroimy drobniutko. W międzyczasie zagotowujemy w małym garnku cukier z wodą. Do bulgoczącego syropu dodajemy skórkę i gotujemy przez około 30-40 minut, aż wyparuje większość wody.
Na papier do pieczenia wykładamy zawartość garnka i rozprowadzamy ją równomiernie. Odstawiamy skórki do wyschnięcia (ja swoje odłożyłam na kilka godzin, bo o nich zapomniałam ;-) ). Po tym czasie rozkruszamy je, bo są na pewno bardzo ze sobą sklejone – jak u mnie na zdjęciu.
Zjadamy lub dodajemy do ciasta itd. :)

IMGP1546

IMGP1499