• duże ziemniaki
  • starty ser żółty
  • serek kanapkowy o możliwie najbardziej neutralnym smaku
  • ulubiona wędlina pokrojona w drobną kosteczkę (lub taka wędlina, która zalega w lodówce ;) )
  • bułka tarta
  • przyprawa indyjska
  • sól, pieprz
  • szczypiorek
  • śmietana
  • majonez
  • musztarda
UWIELBIAM ziemniaki.
Frytki, kulki, pieczone, smażone, w całości, w plastrach czy pokrojone w kosteczkę.
Byle nie zwykłe gotowane, gniecione.
A to będzie raczej pomysł na ziemniaki niż przepis. Trochę pi razy drzwi, bo przygotowywałam je zupełnie na oko, w ramach czystki lodówkowej.
Nie planowałam dodać tego pomysłu na blog, ale wyszło tak smacznie, że nastąpiła mała zmiana planów ;-). 
 

Sprawa jest bardzo prosta :).
Ziemniaków nie obieramy, szorujemy tylko dokładnie pod bieżącą wodą, po czym przekrajamy wzdłuż na połówki. Gotujemy je w osolonej wodzie tak długo aż będą ugotowane, ale nie możemy pozwolić na to, żeby się rozpadały.
Odcedzamy i studzimy.
Kiedy ziemniaki nie będą już parzyć w palce, ostrą łyżeczką wydrążamy środek, zostawiając około pół centymetra miąższu pod skórką.
Wydrążony miąższ przekładamy do miski i widelcem dokładnie go rozgniatamy, pozbywając się większych grudek.
Na patelni podsmażamy drobno pokrojoną wędlinę, po czym przekładamy ją do miski z rozdrobnionymi ziemniakami. Dodajemy starty ser i serek kanapkowi w takiej ilości, by cały farsz miał bardziej kremową, plastyczną konsystencję. Doprawiamy przyprawą indyjską, solą i pieprzem według własnego uznania :).
Tak przygotowanym farszem napełniamy wydrążone ziemniaki, z wierzchu posypując bułką tartą.
Ziemniaki układamy na wyłożonej folią blachą i pieczemy ok. 20-25 minut w rozgrzanym piekarniku. Jeśli po takim czasie nie zaczną się rumienić, można dodatkowo włączyć funkcję grillowania – byle nie przesadzić ;-).Sos:
Śmietanę, musztardę i majonez mieszamy dokładnie w proporcjach 1:1:1. Doprawiamy pieprzem.

Tak upieczone ziemniaki polewamy powyższym sosem, posypujemy posiekanym szczypiorkiem i podajemy z sałatką – u mnie jest to sałata lodowa z rzodkiewką i dressingiem z oliwy, soku z cytryny i ziół.
Smacznego :)