• 2 jajka
  • 1/3 szklanki cukru
  • pół szklanki oleju
  • pół szklanki mleka
  • 1,5 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • olejek waniliowy
  • nadzienie:
  • pół szklanki pokrojonych truskawek
  • łyżka cukru
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

To są spoko babeczki truskawkowe dla spoko babeczki, którą jest moja Mama.
Różowe maleństwa są w prezencie za 26 lat zaplatania włosów w warkocz francuski, za zaokrąglanie godzin („Wstawaj, już 11!” o 10:15), za tysiące ulepionych pierogów, za niemierzalną ilość cierpliwości do mnie i do mojego brata, za to, że nas kocha i jest z nas dumna.
Napisałam to wszystko dziś na facebookowym Wcinaj To, ale Mama nie ma twarzoksiążki, więc przeczyta to jutro na blogu w pracy i jestem pewna, że rozpłacze się za biurkiem. Mamo, powstrzymaj się :)

Zwijałam się z ich upieczeniem jak szalona i ciągle było pod górkę. Początkowo zapomniałam dodać do nich mleka i gapiąc się tępo w metalową miskę z surowym ciastem, zastanawiałam się o co chodzi. Wyrosły oczywiście krzywe (dla mnie to żadna nowość), musiałam ściąć trochę ich wierzchy, żeby pokryte kremem prezentowały się co najmniej znośnie. Porwał mi się rękaw cukierniczy, a na koniec upadł na podłogę obiektyw i do teraz boję się sprawdzić czy działa. (Nic w nim nie lata luzem przy poruszaniu na boki, więc chyba jest ok? :D).

Podsumowując: babeczki wyszły ok, są naprawdę mniamuśne, śliczne, różowe, a co najważniejsze wywołały uśmiech na twarzy Ewuni, więc nawet potencjalnie zepsuta część do aparatu nie sprawi, że będzie mi smutno ;).

babeczka1

Jajka połączyć trzepaczką w misce z mlekiem, olejem, cukrem i olejkiem waniliowym. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, zamieszać kilka razy łyżką – spokojnie mogą zostać grudki.

Truskawki wymieszać z cukrem i mąką ziemniaczaną.

Foremkę do muffinek wyłożyć papilotkami (mam nowe, ładne? :D). Nakładać do każdego otworu po łyżce ciasta, łyżeczce truskawek i znowu łyżce ciasta. Piec w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez ok. 20 min (aż wbity w babeczkę patyczek do szaszłyków nie będzie obklejony ciastem). Wystudzić dokładnie i dekorować kremem.